654 stories
·
0 followers

~2 miliardy haseł na githubie / 24GB / mega słownik z realnych wycieków

1 Share
Wersja 1.0 mega słownika jak w tytule. Niektórzy marudzą, że zdarzają się duplikaty haseł. W wersji 2.0 na pewno będzie lepiej ;-) –ms
Read the whole story
jpol
3 days ago
reply
Share this story
Delete

Tańsza sieciówka już niedługo. Sprawdź kiedy!

1 Share
Obniżka cen sieciówek i 10-groszowa podwyżka biletów jednorazowych. Olsztyńscy radni zaakceptowali propozycję prezydenta dotyczącą nowej taryfy. Zmiany wejdą w życie w lipcu.

Read the whole story
jpol
3 days ago
reply
Share this story
Delete

Proponowane zmiany w podatkach. Adam Abramowicz z PiS: Chcemy aby podatki były sprawiedliwe i równe. Janusz Cichoń z PO: Mamy do czynienia z pułapką dobroczynności

1 Share

Od prawej poseł PiS Adam Abramowicz i poseł PO Janusz Cichoń

Na pytanie czy podatki mogą być sprawiedliwe próbowali odpowiedzieć goszczący w Porannych Pytaniach Polskiego Radia Olsztyn posłowie: Adam Abramowicz z Prawa i Sprawiedliwości i Janusz Cichoń z Platformy Obywatelskiej.

Adam Abramowicz jest przewodniczący parlamentarnego zespołu na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego natomiast Janusz Cichoń jest byłym wiceministrem finansów w latach 2013-2015.

Parlamentarny zespół na rzecz wspierania przedsiębiorczości i patriotyzmu ekonomicznego przygotował projekt, który zakłada likwidację danin takich jak: PIT, ZUS, składki zdrowotne i składki na fundusz pracy i wzrost naszych dochodów o 22 procent. W Porannych Pytaniach poseł PiS Adam Abramowicz podkreślił, że nie będzie aż tak pięknie.

Nie chcemy nic likwidować, tylko zastąpić te składniki, które dzisiaj przedsiębiorcy muszą naliczać czyli 8 różnych tytułów od każdego wynagrodzenia pracownika. Chcemy to zastąpić jednym podatkiem od funduszu wynagrodzeń, mniejszym niż dzisiejsze obciążenie, które jest powyżej 63 procent od każdej wypłaconej złotówki i to będzie około 27 procent. Realnie dałoby to podwyżki wynagrodzeń o 22 procent, czyli jeżeli dzisiaj ktoś ma na rękę 2 tysiące złotych, zarabiałby 2,5 tysiąca złotych. Przedsiębiorcom proponujemy obniżenie do 550 złotych ZUS-u ryczałtowego, który jest zabójcą miejsc pracy i zniechęca do działalności gospodarczej. Chcemy spróbować znaleźć rozwiązanie podatków sprawiedliwych, równych i powszechnych.

Zdaniem posła Janusza Cichonia propozycja ta ma formułę podatku liniowego. Parlamentarzyście PO brakuje zróżnicowania tego opodatkowania w zależności od dochodów.

Polacy oczekują sprawiedliwych podatków, czyli, że ludzie o tych samych dochodach będą płacili takie same podatki, niezależnie od tego z jakich źródeł te dochody pochodzą. Z drugiej strony oczekując sprawiedliwości podatkowej liczą na to, że podatek będzie równie dolegliwy. W obu przypadkach łączy nas jedno: chcemy uatrakcyjnić pracę, bo dzisiaj mamy do czynienia z pułapką dobroczynności, ludziom nie opłaca się pracować, bo klin podatkowy zwłaszcza na poziomie najniżej zarabiających jest bardzo wysoki i trzeba coś z tym zrobić. Jest to jakiś sposób na rozwiązanie tego problemu, choć nie odpowiada na zapytanie sprawiedliwości podatkowej. Gorzej jest jeśli chodzi o podatek obrotowy, który ma istotne cenotwórcze właściwości. W oparciu o podatek obrotowy chcemy sfinansować niedostatni w budżecie ZUS-u, a to oznacza, że ktoś musi za to zapłacić.

Poseł Adam Abramowicz zapewnił, że po wprowadzeniu nowych zasad podatkowych nie powstanie dziura w budżecie.

 Tak to wyliczyliśmy, żeby lewa strona równała się prawej (…) Taka formuła, jeśli rząd ją przyjmie i zrealizuje, spowoduje, że ludzie będą bardziej motywowani do pracy i bardziej będzie się opłacało pracować. Te pieniądze, które trafią do kieszeni pracowników pójdą na rynek.

Były minister finansów przekonuje, że po proponowanych zmianach herbata nie będzie słodsza.

Warto pracować nad zmianami w systemie podatkowym, tak żeby go upraszczać. Z mojego punktu widzenia jednolitego podatku nie da się sensownie zrealizować bez pewnych kosztów po stronie budżetu państwa i bez pozostawienia w kieszeni Polaków trochę większych pieniędzy. Trzeba zmniejszyć obciążenia podatkowe – pytanie brzmi: czy nas dzisiaj na to stać pozostawiam otwarte?

Czy rząd przyjmie proponowane zmiany w systemie podatkowym?

Poseł Adam Abramowicz:

To jest pomoc dla rządu. Premier Szydło postawiła takie zadania przed rządem, że trzeba zmniejszyć przepaść między wynagrodzeniami Polaków pracujących w kraju oraz pracowników na zachodzie Europy i nasz pomysł to robi. Podwyżki wynagrodzeń będą wynosiły 22 procent dla każdego. Rząd chce uprościć system podatkowy, który jest wyjątkowo skomplikowany i zwykły człowiek sobie z nim nie radzi (…) Uproszczenie systemu podatkowego spowoduje, że wszyscy będą płacić jednakowe podatki. Dodatkowo proponujemy obniżenie ryczałtowego ZUS-u do 550 złotych, który dzisiaj bardzo utrudnia pracę przedsiębiorcom i wynosi 1200 złotych (…)

Poseł Janusz Cichoń

Jestem sobie w stanie wyobrazić taką konstrukcję, w której to się zbilansuje. Zwracam natomiast uwagę na rozkład korzyści jakie się pojawią. Niektórzy zyskają, a niektórzy stracą. Jeśli chodzi o podatek dochodowy od osób fizycznych to skorzystają najbogatsi. Praktycznie nie zyskają ci najmniej zarabiający, albo zyskają niewspółmiernie mniej. W jednolitym podatku, który my proponowaliśmy korzystali ci, którzy mają najniższe dochody (…) W tej propozycji jest także jednolita stawka VAT i to dotknie tych niżej zarabiających, którzy większość swoich dochodów wydają na artykułu, które są opodatkowane niższymi stawkami. Pamiętajmy o tym, że równo nie znaczy sprawiedliwie.

Adam Abramowicz zaznaczył, że PiS zdaje sobie sprawę z problemów z VAT-em, dlatego propozycja ta jest opcjonalna.

My chcemy uprościć VAT, bo dzisiaj jest on obchodzony, wyłudzany a przy jednej stawce jest to utrudnione. Nie będzie jednej stawki VAT. Całymi latami przedsiębiorcy w Polsce nie płacą podatku CIT, używając polskich dróg, ochrony policji, wojska, zatrudniając pracowników wykształconych przez polskie szkoły. W naszym systemie wszyscy będą musieli zapłacić. W ten sposób wyrównujemy tez szansę polskich małych i średnich firm.

Posłuchaj rozmowy Krzysztofa Kaszubskiego z Adamem Abramowiczem i Januszem Cichoniem

Poranne Pytania

 

(BSChromy)
 

Read the whole story
jpol
4 days ago
reply
Share this story
Delete

Jak sprawdzić punkty karne przez internet?

1 Share

Do wielu ważkich pytań z jakimi boryka się ludzkość, doszło jeszcze jedno: jak sprawdzić punkty karne przez internet?


sprawdzić punkty karne internet

Jak sprawdzić punkty karne przez internet? W serwisie obywatel.gov.pl kierowca możne sprawdzić informację o zgromadzonych punktach karnych.


Akurat tak się składa, że na to pytanie odpowiedź poznałem, zatem służę podpowiedzią:

  • po pierwsze niezbędny będzie tzw. Profil Zaufany (dawny i niesławny ePUAP) czyli „wirtualny podpis” służący do kontaktów z e-administracją;
  • PZ można założyć w serwisie epuap.gov.pl i potwierdzić go (naprawdę bezboleśnie) podczas jednej wizyty w urzędzie skarbowym lub ZUS (pełną listę miejsc, gdzie można potwierdzić swą tożsamość znajdziecie tutaj; klienci kilku banków mogą to także załatwić w swoim systemie transakcyjnym);
  • teraz wchodzimy na stronę internetową obywatel.gov.pl gdzie wybieramy opcję „sprawdź swoje punkty karne” — po zalogowaniu na swoje konto przy użyciu Profilu Zaufanego (wymagana autoryzacja użytkownika — u mnie to jeden esemes) należy jeszcze autoryzować dostęp do danych w portalu Obywatel.gov.pl (drugi esemes);
  • łącznie uzyskanie interesującej mnie — no właśnie: czyżby? — odpowiedzi zajęło mi niecałą minutę.

Na dzień 24.04.2017 nie ma cię w systemie punktowym. Może to oznaczać 3 rzeczy:
– nie masz punktów karnych lub nie zostały one jeszcze wpisane do ewidencji prowadzonej przez policję
– masz przekroczony limit 24 punktów karnych (20 punktów karnych — jeżeli to twoje pierwsze prawo jazdy i masz je krócej niż rok),
– nie masz uprawnień do prowadzenia pojazdów.
W razie wątpliwości skontaktuj się z najbliższym komisariatem policji.

No właśnie: taki ten internet mądry, niby wie o nas wszystko — a udaje, że nie wie. Jak widać na załączonym obrazku sprawdzenie liczby punktów przez internet skończyło się odpowiedzią, iż nie ma mnie w systemie punktowym, co jednak zdaniem twórców usługi oznacza aż trzy opcje (moim zdaniem opcje są cztery): (i) że nie zebrałem żadnych punktów karnych; (ii) że punkty mam, ale policja jeszcze ich nie dopisała; (iii) że przekroczyłem limit punktów; (iv) że po prostu nie mam prawa jazdy.


sprawdzić punkty karne internet

Jak sprawdzić punkty karne przez internet? Na pewno łatwo, ale czy odpowiedź jest wyczerpująca i satysfakcjonująca? (fot. Magdalena Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Osobiście wykluczam ostatnią możliwość (prawo jazdy mam od 1991 roku), zaś co do całej reszty… OK, wiem jak jeżdżę, zatem stawiam, że prawidłowa jest odpowiedź nr 1, jednak w przypadku prawdziwych kierowców nigdy nie można przecież wykluczać odpowiedzi nr 2 lub nr 3. Ba, to nie jest alternatywa rozłączna! Punkty mogą być mi dynamicznie dopisywane aż do przekroczenia limitu — no i co mi po możliwości sprawdzenia liczby punktów karnych przez internet, skoro ten internet nic o tym tak naprawdę nie wie?

Tekst Jak sprawdzić punkty karne przez internet? pojawił się poraz pierwszy w Czasopismo Lege Artis.

Read the whole story
jpol
4 days ago
reply
Share this story
Delete

Czy pracownik ma prawo zaplanować sobie urlop w pełnym wymiarze 26 dni?

1 Share

Lada dzień długi weekend, chwilę później zaczyna się sezon wakacyjny — prawie każdy ma jakieś plany, a niektórzy mają plany, żeby poplanować. Dziś zatem dobre pytanie — czy pracownik ma prawo planować urlop w pełnym wymiarze 26 dni, czy też musi zostawić 4 dni „na żądanie” poza planem urlopów? (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 23 listopada 2016 r., sygn. akt III APa 61/15).


Planowanie urlopu 26 dni

Jeśli chodzi o urlop to jeszcze nic nie planujemy, ale zamysły są jasne (fot. Olgierd Rudak, CC-BY-SA 3.0)


Pracownica wniosła powództwo o ustalenie prawa do planowania urlopu wypoczynkowego (art. 189 kpc). Poszło o to, że pracownicy — wbrew stanowisku PIP i związków zawodowych, które domagają się wyłączenia z planu 4 dni na żądanie — zaplanują cały urlop (26 dni) na początku roku (wbrew dyspozycji art. 163 par. 1 kp). Zdaniem powódki ustalony wcześniej kalendarz urlopowy obejmujący całe 26 dni urlopu może powodować, że pracodawca sprzeciwi się urlopowi na żądanie (art. 167(2) kp) lub odwoła ją z urlopu, co może spowodować dodatkowe koszty.

Zdaniem pracodawcy powództwo było niezasadne: powódka może rozplanować 26 dni urlopu, na cały rok kalendarzowy, co nie pozbawia jej prawa do 4 dni urlopu na żądanie.

art. 163 par. 1 kp
Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy. Planem urlopów nie obejmuje się części urlopu udzielanego pracownikowi zgodnie z art. 167(2).

Sąd I instancji powództwo oddalił: warunkiem dopuszczalności powództwa o ustalenie jest istnienie interesu prawnego. Interes ten stanowi przesłankę merytoryczną powództwa o ustalenie, przeto jego brak skutkuje oddaleniem powództwa. Skoro zatem powódka nie wykazała interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o ustalenie prawa do planowania całego urlopu wypoczynkowego. Ewentualne obawy co do niedogodności lub kosztów związanych z odmową udzielenia lub odwołaniem z urlopu nie mogą być rozumiane jako interes prawny: raz, że zgodnie z art. 167 par. 2 kp w przypadku odwołania z urlopu pracodawca ma obowiązek poniesione przez pracownika koszty; dwa, że powódki nigdy to nie spotkało; trzy, że pracownica nigdy nawet nie korzystała z urlopu na żądanie. Cztery, że plan urlopów nie obejmował 4 dni na żądanie.

Odmiennie ocenił żądanie powódki sąd II instancji: powództwo o ustalenie nie może dotyczyć faktów, jednak interes prawny obejmuje wszystkie relacje prawne powoda — także przyszłe, możliwe do zaistnienia — więc w przypadku niepewności prawnej wyrok ustalający ma zapewnić ochronę, zakończyć istniejący spór lub prewencyjnie zapobiegać powstaniu sporu w przyszłości. Art. 189 kpc ma zastosowanie także do spraw z zakresu prawa pracy (art. 476 par. 1 kpc), jeśli pozwala na usunięcie stanu niepewności co do rzeczywistej treści realizowanego stosunku pracy — a roszczenie ma charakter niemajątkowy lub majątkowy, lecz nie jest jeszcze zrealizowane i może być dochodzone w przyszłości (wyrok SN z 5 grudnia 2002 r., I PKN 629/01).
Zawsze kluczowe jest jednak istnienie interesu prawnego w ustaleniu istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa — dopiero takie roszczenie podlega uwzględnieniu lub oddaleniu.

Skoro zatem powództwo zmierza do uzyskania przez pracownicę pewności w zakresie planowania urlopu wypoczynkowego — powódką kieruje obawa, że pracodawca przestanie się zgadzać na planowanie z góry 26 dni urlopu — a równocześnie przyjmuje się, że plan urlopów ma charakter wiążący (uchwała 7 sędziów SN z 20 lutego 1980 r., V PZP 6/79), albowiem zgodnie z art. 163 par. 1 kp „Urlopy powinny być udzielane zgodnie z planem urlopów” — zaś pracodawca nigdy (nawet w odniesieniu do urlopów objętych planem, nawet w odniesieniu do urlopu na żądanie) nie jest związany wnioskiem urlopowym (art. 163 par. 1(1) kp) — to

Wniosek urlopowy pracownika, zarówno w przypadku urlopu wypoczynkowego bieżącego i zaległego, jak i urlopu na żądanie stanowi niewiążące pracodawcy żądanie pracownika. Pracodawca powinien taki wniosek uwzględnić, jeżeli zwolnienie urlopowe we wnioskowanym czasie nie koliduje z koniecznością zapewnienia normalnego toku pracy.

Konkluzja ta uzasadnia, zdaniem sądu, powództwo o ustalenie, że pracownik ma prawo do planowania urlopu w pełnym ustawowym wymiarze, niezależnie od tego, że nieprzewidziane okoliczności mogą zmusić go do skorzystania z urlopu na żądanie, zaś inne okoliczności mogą zmusić pracodawcę do modyfikacji planu urlopów — takie działanie pracodawcy będzie prowadziło do naruszenia prawnie chronionych interesów pracownika (prawo do pełnego wykorzystania urlopu w wymiarze 26 dni). Zawsze odróżnić też trzeba bezwzględne prawo skorzystania z urlopu (obowiązek udzielenia urlopu) od prawa żądania urlopu w konkretnym terminie — które to prawo pracownikowi nie przysługuje.

Stąd też sąd II instancji ocenił, że pracownikowi nie tylko przysługuje powództwo o ustalenie prawa do planowania urlopu, ale i przysługuje sama możliwość planowania tego urlopu — w pełnym wymiarze — niezależnie od tego czy Państwowa Inspekcja Pracy wydała (niewładcze) wystąpienie, a zatem zaskarżony wyrok został zmieniony:

„[Powódka] jako pracownik zatrudniony [przez pracodawcę] ma prawo do planowania urlopu wypoczynkowego w roku kalendarzowym w pełnym przysługującym jej z mocy ustawy wymiarze” — z sentencji wyroku sądu II instancji

Tytułem komentarza: wyrok uważam za co najmniej dziwny, jeśli nie contra lege. Jednostkowe prawo planowania urlopu w pełnym wymiarze 26 dni — ta pracownica u tego pracodawcy — nie stanowi wyłomu w systemie, jednak nie umiem zrozumieć w jakiż to sposób sąd przeszedł do porządku dziennego nad art. 163 par. 1 kp, w myśl którego plan urlopów nie może obejmować 4 dni „na żądanie”.
Nie może — ale powódka ma orzeczenie ustalające takie jej jednostkowe prawo.

Tekst Czy pracownik ma prawo zaplanować sobie urlop w pełnym wymiarze 26 dni? pojawił się poraz pierwszy w Czasopismo Lege Artis.

Read the whole story
jpol
4 days ago
reply
Share this story
Delete

Nowa fala ataków na skrzynki Polaków – na celowniku Multimedia i Alior Bank

1 Share

Minęło już kilka tygodni od poprzedniego ataku naszego ulubionego przestępcy internetowego, zatem spodziewaliśmy się kolejnej fali wiadomości z załącznikami w JavaScripcie – i jak zwykle się nie zawiedliśmy. Czas na nowe szablony.

W styczniu mieliśmy DPD i Playa, w lutym Zarę i kancelarie, w marcu TPay, PayU i Netię, z kolei w kwietniu przyszła kolej najpierw na wiadomości podszywające się pod  mBank, a teraz także Alior Bank oraz Multimedia Polska.… Czytaj dalej

Read the whole story
jpol
4 days ago
reply
Share this story
Delete
Next Page of Stories